Droga do bogactwa cz.3 – myśli

Zastąp negatywne myśli pozytywnymi

 

Określiłeś swój cel. Świetnie. Jesteś wśród 5% ludzi, którzy to zrobili. Teraz musisz zrobić ten pierwszy, najważniejszy krok – zmień swoje myśli. Traktuj je jak fundament pod Twój przyszły, potężny wieżowiec sukcesu.

Sukces zapewniony - warsztaty CASHFLOW

 

Jest to jedna z najtrudniejszych czynności do wykonania. Musisz przygotować wielki teren pod budowę pałacu o nazwie „sukces”. Pozbąć się przeszkód w postaci pesymistycznych myśli, wykarczuj przeszkody stojące na drodze, zlikwiduj wszelkie granice, oczyść swój umysł ze złych wspomnień. Przygotuj pole, aż po horyzont, na przyjęcie nowego kontekstu, który wypełni się nową treścią.

 

Horyzont - Poszerz swój kontekst w Klubie CASHFLOW

 

Oddal wszystkie pesymistyczne myśli, pozbąć się czarnych prognoz, wybacz innym ich winy i … zacznij od nowa. Sprzedaj telewizor, nie będzie Ci on do niczego potrzebny. Zacznij od uśmiechania się, od szczerego uśmiechu na każde zaczęcie dnia, od uśmiechu w południe i wieczornego również. Znajdź takie myśli, które sprawią, że Twoja twarz się roześmieje.

 

Szczery uśmiech - połowa sukcesu

 

Jak już świat nabierze odpowienich kolorów, łatwiej będzie pracować nad sobą.

 

Zaopatrz się w książkę „Myśl inaczej – zmień swoje życie” Briana Tracy. Niech ona będzie Twoim przewodnikiem.

Historia bogatego ojca

Miałem dwóch ojców – bogatego i biednego

 

Jeden był wykształcony i inteligentny, posiadał doktorat, a czteroletnie studia ukończył w czasie krótszym niż dwa lata. Następnie kontynuował studia na Stanford University, University of Chicago i Northwestern University – mając za każdym razem stypendium naukowe.

 

Drugi ojciec nigdy nie ukończył ósmej klasy.


Obaj odnieśli sukces w trakcie swojej kariery, ciężko pracując przez całe życie. Obaj mieli świetne dochody.

Jednak jeden z nich przez całe życie miał problemy finansowe, zaś drugi stał się jednym z najbogatszych ludzi na Hawajach.

Jeden z nich zmarł pozostawiając miliony dolarów swojej rodzinie, organizacjom charytatywnym i kościołowi. Drugi pozostawił w spuściźnie niezapłacone rachunki.

Obaj mężczyźni byli silni, wpływowi i posiadali charyzmę. Obydwaj służyli mi radą, ale nie doradzali tego samego.

 

Przeciwne punkty widzenia


To, że miałem za doradców dwóch ojców, pozwoliło mi rozważyć dwa przeciwne punkty widzenia: człowieka bogatego i biednego, chociaż w owym czasie bogaty ojciec nie był jeszcze bogaty, a biedny nie był jeszcze biedny.

Obaj dopiero rozpoczynali swoje kariery, borykając się z problemami finansowymi i rodzinnymi, ale już wtedy ich poglądy na temat pieniędzy znacząco się różniły.

Jeden z ojców mawiał: „Miłość do pieniędzy jest źródłem wszelkiego zła”. Drugi: „Brak pieniędzy jest źródłem wszelkiego zła”. Kochałem obu tych tak różniących się ojców i wiele myślałem o ich sprzecznych koncepcjach. Wiedziałem jednak, że muszę wybrać własną drogę.

Przemyślałem rady każdego ojca i dzięki temu zyskałem bezcenną wiedzę o potędze myśli i jej wpływie na ludzkie życie. Na przykład mój biedny ojciec zwykł mawiać: „Nie stać mnie na to”. Bogaty ojciec zabraniał mi używać tych słów. Nalegał, żebym raczej zastanowił się „Jak mogę to zdobyć?”. Pierwsze jest stwierdzeniem, a drugie pytaniem. Jedno zwalnia cię z myślenia, a drugie mobilizuje do wysiłku. Bogaty ojciec tłumaczył, że odruchowe wypowiadanie słów „Nie stać mnie na to” usypia umysł. Zadając zaś pytanie: „Jak mogę to zdobyć?” zaprzęgamy nasz umysł do pracy.

 

Ćwicz swój umysł


Bogaty ojciec nie miał na myśli tego, żebym kupował wszystko, na co mam ochotę. Chodziło mu o ćwiczenie umysłu – najwydajniejszego komputera na świecie. Cały czas powtarzał: „Mój umysł staje się potężniejszy każdego dnia, ponieważ ćwiczę go. Im jest silniejszy, tym więcej zarabiam”. Uważał, że mechaniczne wypowiadanie słów: „Nie stać mnie na to” jest oznaką umysłowego lenistwa.

Chociaż obaj ojcowie ciężko pracowali zauważyłem, że biedny ojciec wyłączał swój umysł, gdy poruszany był temat pieniędzy. Bogaty ojciec natomiast miał zwyczaj ciągle ćwiczyć swój umysł. W efekcie kondycja finansowa jednego ojca z czasem polepszała się, a drugiego pogarszała.

 

Myśli kształtują nasze życie


To, że miałem dwóch ojców pozwoliło mi zaobserwować, jaki wpływ miały myśli każdego z nich na życie, jakie wiedli. Zauważyłem, że ludzie rzeczywiście kształtują życie poprzez swoje myśli.

Być może potęga myśli nigdy nie zostanie zmierzona ani doceniona, ale dla mnie, jako młodego chłopca, stało się oczywiste, że bycie świadomym swoich myśli oraz sposób ich wyrażania to olbrzymia wartość.

Zauważyłem, że mój biedny ojciec nie był biedny z tego powodu, że mało zarabiał – gdyż zarabiał dużo – lecz z powodu swoich myśli i czynów. Dla mnie, jako młodego chłopca mającego dwóch ojców, było jasne, że muszę być bardzo ostrożny wybierając swoje myśli i decydując kogo powinienem słuchać – bogatego czy biednego ojca.

W wieku dziewięciu lat zdecydowałem się słuchać bogatego ojca i uczyć się od niego o pieniądzach. Robiąc tak, podjąłem tym samym decyzję, że nie będę słuchać biednego ojca – mojego prawdziwego ojca – mimo że to właśnie on zdobył wszystkie stopnie naukowe.

 

Różnice pomiędzy ojcami


Jeden z ojców jest multimilionerem. Drugi – ubogim człowiekiem. Dlaczego? To bardzo proste, gdyż wynika to z ich stosunku do pieniędzy i życia. Spójrz na różnice i sprawdź, do którego modelu pasujesz.

Biedny ojciec – Bogaty ojciec

Mój dom to aktywa – Mój dom to pasywa

Bogaty ojciec powiedział: „Aktywa wkładają pieniądze do twojej kieszeni, a pasywa je stamtąd wyciągają”. Ludzie zbyt często nazywają swoje pasywa aktywami. Poznanie różnicy pomiędzy aktywami a pasywami jest bardzo istotne.

Nie stać mnie na to – Jak mogę to zdobyć?

Zdanie: „Nie stać mnie na to” powoduje, że przestajesz o tym myśleć. Gdy zadajesz właściwe pytanie, umysł otwiera się i poszukuje odpowiedzi.

Przyczyną, dla której nie jestem bogaty, jesteście wy, dzieci. – Przyczyną, dla której muszę być bogaty, jesteście wy, dzieci.

Pieniądze mnie nie interesują. – Pieniądze to potęga.

W sprawach dotyczących pieniędzy bądź ostrożny, nie ryzykuj. – Naucz się jak zarządzać ryzykiem.

Sobie płać na końcu. – Sobie płacę na początku.

Bogaty ojciec zawsze odkładał pewien procent od każdego otrzymanego dochodu. Lokował te pieniądze na rachunku inwestycyjnym i finansował nimi zakup aktywów. Biedny ojciec wydawał od razu wszystkie pieniądze i nie miał już nic na inwestycje.

Uważał, że firma, dla której pracował lub państwo powinny zaspokajać jego potrzeby finansowe. – W sprawach pieniędzy polegał na sobie i był odpowiedzialny za swoje finanse.

Był skoncentrowany wyłącznie na wiedzy akademickiej. – Skupiał się zarówno na praktycznych umiejętnościach finansowych, jak i na wiedzy akademickiej.

Operował wyłącznie słownictwem akademickim. – Nauczył się pojęć z dziedziny finansów – „Własne słowa to najwartościowsze narzędzia”.

Pracował dla pieniędzy. – Pieniądze pracowały dla niego.

Myślał, że zarobienie większych pieniędzy rozwiąże jego problemy finansowe. – Wiedział, że edukacja finansowa jest lekarstwem na problemy finansowe. „Nieistotne, ile pieniędzy zarabiasz – ważne jest, ile z tych pieniędzy zatrzymujesz i na jak długo”.

Zrozumienie różnicy pomiędzy podejściem bogatego i biednego ojca jest pierwszym krokiem do finansowej wolności.

Aby zrozumieć, jak porzucić mentalność biednego ojca i przyjąć sposób myślenia bogatego ojca, poznaj proponowane przez nas narzędzia, które pomogą ci podczas podróży do finansowej wolności.

 

O AUTORZE: Robert Kiyosaki, autor książki „Bogaty ojciec, Biedny ojciec” to inwestor, biznesmen i nauczyciel. Uczy innych, jak sprawić, aby pieniądze ciężko pracowały dla nas, a nie my dla pieniędzy. Sprzeciwia się tradycyjnemu postrzeganiu finansów i inwestowania. Twierdzi, że często powtarzana rada – zdobądź dobrze płatną pracę, wytrwale pracuj, oszczędzaj, spłacaj długi i inwestuj długoterminowo – jest przestarzała. Aby poznać prawie wszystkie sekrety Bogatego ojca i Roberta Kiyosaki, odwiedź stronę: www.bogatyojciec.pl.

 

Podświadomość – Twój system operacyjny

Podświadomość

 

Mózg człowieka dzieli się na lewą i prawą półkulę. Lewa odpowiedzialna jest za myślenie analityczne, prawa za kreatywne. Obie półkule odpowiadają za świadome myślenie.

 

Wg Wikipedii świadomość to stan psychiczny, w którym jednostka zdaje sobie sprawę ze zjawisk wewnętrznych, takich jak własne procesy myślowe, oraz zjawisk zachodzących w środowisku zewnętrznym i jest w stanie reagować na nie (somatycznie lub autonomicznie).

 

Człowiek został wyposażony przez naturę również w podświadomość, która odpowiada za wszystkie procesy życiowe w naszym organiźmie takie jak bicie serca, procesy trawienia pokarmu, czy oddychania. Wpływa również na procesy myślowe i dokonywane wybory. Podświadomość to potężna siła drzemiąca w każdym z nas. Siła, która nie jest ani dobra, ani zła, dla której obce jest pojęcie upływu czasu, siła która nigdy nie zgłasza zastrzeżeń, która przyjmuje za prawdę i urzeczywistnia wszystko, w co tylko świadomość uwierzy. „Najgłębsze warstwy twojej podświadomości kryją nieskończoną mądrość, nieskończoną moc i niewyczerpane uzdolnienia i możliwości, które czekają tylko na to, by je rozwinąć i przejawić.”* „Twoja podświadomość ma przedziwną, leczniczą moc uzdrawiającą ciało i duszę”.* Twoja podświadomość zna rozwiązanie wszystkich problemów.

 

„Uważaj na swoje myśli, stają się słowami.
Uważaj na swoje słowa, stają się czynami.
Uważaj na swoje czyny, stają się nawykami.
Uważaj na swoje nawyki, stają się charakterem.
Uważaj na swój charakter, on staje się Twoim losem”
Frank Outlaw

Tylko mądry człowiek edukuje się całe życie

Podświadomość porównać można z żyzną próchniczną glebą, w której bujnie rosną wszelkie zasiewy dobre czy złe”* Uważaj więc, co sobie myślisz, bo jest to obosieczny miecz, który działa w obydwie strony. „Gdy wszystkim w koło powtarzasz: „Na to mnie nie stać”, wtedy podświadomość łapie cię za słowa i pilnuje, żebyś naprawdę nie mógł lub nie mogła kupić upragnionej rzeczy. Dopóki będziesz wbijać innym i sobie do głowy, że nie stać cię na samochód, podróż do Ameryki, dom, kożuch, futro z norek itd., możesz być pewien albo pewna, że podświadomość weźmie to za rozkaz i że do końca życia przyjdzie ci poniechać tych marzeń.”* „Twoja podświadomość ukształtowała twoje ciało i potrafi także leczyć jego niedomagania. Zasypiaj co noc z przekonaniem, że cieszysz się całkowitym zdrowiem, a najwierniejszy sługa, podświadomość, posłucha twojej sugestii.”*

 

Podświadomość jest jak program komputerowy, który realizuje wszystkie docierające do niego rozkazy. Uwierz, że możesz się zaprogramować na sukces a będzie Ci on dany. Uwierz, że możesz przeprogramować swoje złe nawyki, dawno temu ukształtowane przez Twoje otoczenie – rodziców, szkołę, przyjaciół, znajomych, sąsiadów – a będziesz w stanie zdobywać ambitne cele i odnosić sukces za sukcesem.

 

Edukacja finansowa, szkolenie Twojego umysłu, osobisty biznes plan może zostać wzmocniony podczas snu. Podświadomość może pracować razem z Tobą nad rozwojem osobistym. Musisz jedynie odpowiednio poinstruować swojego sługę, aby w czasie, gdy Ty śpisz, on pracował w nocy nad opracowaniem nowych możliwości lub rozwiązaniem problemów, które przygotowałeś za dnia.

 

„Jeżeli myślisz, że możesz – to możesz.
Jeżeli myślisz, że nie możesz – to nie możesz.
W obu przypadkach masz rację.”
Napoleon Hill

 

Korzystaj z siły, jaką jest modlitwa. Snuj plany, idee, wizje. Umysłem i wyobraźnią utożsamiaj się z wyobrażeniem, zachowuj właściwą postawę umysłu, a twoja modlitwa zostanie wysłuchana. To, co świadomie twierdzisz i uznajesz za słuszne, przybierze postać w twoim umyśle, ciele i w życiu. Stwierdzaj rzeczy dobre, a życie będzie dla ciebie radością. Postanów sobie, że z pomocą podświadomości w prosty sposób osiągniesz bogactwo. Dochodzenie do bogactwa w pocie czoła to najkrótsza droga na cmentarz. Takie marnowanie sił jest zupełnie niepotrzebne. Bogactwo jest tylko i wyłącznie skutkiem wewnętrznego przekonania. Niech w twoich myślach i uczuciach stale powraca wyobrażenie o własnej zamożności. Błędem większości ludzi jest to, że nie mają niewidzialnego źródła dochodów. Kto się czuje bogatym, ten nim jest. Miej to zawsze na uwadze. Świadomość i podświadomość powinny być tego samego zdania. Twoja podświadomość przyjmie tylko to, co naprawdę uznasz za słuszne albo prawdziwe. Kieruje się ona tylko dominującą myślą, i dlatego rozmyślaj o bogactwie, nie zaś o nędzy.”*

 

* Ze wspaniałej książki Joseph’a Murphy pt.: „Potęga podświadomości”, którą każdemu życzę przeczytać.