Uwaga! … Akcja!!

Uwaga! … Akcja!!

Liczy się działanie

 

„Nie musisz być wielki, aby zacząć ale musisz zacząć, aby zostać wielkim”

 

Najlepszym sposobem na bycie dobrym przedsiębiorcą jest podjęcie działania. Tylko tak przeobrazisz się z człowieka myślącego o biznesie w człowieka biznesu. To nie teoria a praktyka sprawi, że staniesz się odnoszącym sukcesy człowiekiem interesu. W drodze do uruchomienia swojej własnej firmy bardzo ważne są cele, które ustanowisz, ale o wiele ważniejszy jest sam proces – akcja, fizyczne działanie.

 

Dlaczego o tym piszę?

 

Nie będę się długo rozwodził nad tym tematem, ponieważ został on opisany 100 razy lepiej przez Roberta Kiyosaki w jego książkach. Chciałbym jednak przytoczyć kilka przykładów z życia, gdzie samo filozofowanie o biznesie do niczego nie prowadzi.

 

Mam kolegę. Aktualnie razem pracujemy. Od jakiegoś czasu zauważył, że bardzo interesuję się wiedzą zawartą w książkach serii „Bogaty ojciec, biedny ojciec” R. Kiyosaki. Zna tego autora z opowiadań swojego wuja – właściciela biznesu w Brazylii. Sam sięgnął po pierwszą książkę i ją dokładnie przeczytał. Do czego zmierzam? Do tego, że bardzo dobrze mi się z nim rozmawiało. Przegadaliśmy godziny na temat różnych biznesów i wykorzystywaniu szans, jakie nam niesie życie. Poprosił mnie, abym pojechał z nim na targi franczyzy w Londynie, ponieważ bardzo poważnie rozważał ten model biznesu. Wyjeżdżałem akurat na urlop do Polski i grzecznie poinformowałem kolegę, że w tych dniach będę o ponad tysiąc km dalej od stolicy Wielkiej Brytanii. Jednak, że ja również bardzo chciałem poznać oferty brytyjskich firm udzielających franczyzy, poprosiłem kolegę aby przywiózł tyle materiałów, ile będzie w stanie, a później razem usiądziemy nad nimi i przedyskutujemy ewentualne zaangażowanie.

 

Po powrocie z ojczystego kraju zapytałem się kolegi o wrażenia z targów. Odparł, że nie pojechał, ponieważ dowiedział się, że wstęp na targi jest płatny a koszt biletu wynosił £5. Tak – słownie pięć funtów brytyjskich. To jakieś 23 zł w przeliczeniu. Ręce mi opadły. Dla tego kolegi te £5 było więcej warte niż wiedza o jakimkolwiek biznesie franczyzowym. Dalej go lubię, lecz już nie spędzamy zbyt dużo czasu razem.

 

Dlatego w moim Klubie CASHFLOW pobieram opłatę za warsztaty. Jeżeli nie możesz pozwolić sobie na tak symboliczny wydatek, aby nauczyć się myślenia, które może doprowadzić Cię do sukcesu w przedsiębiorczości, to lepiej pozostań przy dotychczasowym zajęciu i nie marnuj czasu na myślenie o zmianach. To nic strasznego. Nie każdy może chcieć stać się przedsiębiorcą na poważnie.

 

A propos:
Na płocie siedzą 3 wróble. 2 z nich pomyślały o odlocie. Ile wróbli zostało?

 

Jeżeli, tak jak mój kolega, myślisz o zbudowaniu swojej własnej firmy lub staniu się właścicielem biznesu franczyzowego, ale w przeciwieństwie do niego chcesz wykonać ten pierwszy krok – zainwestuj: odwiedź najbliższy Klub CASHFLOW, przejdź program 10 kroków i zdobądź tytuł „Mistrza CASHFLOW„. Inwestujesz głównie swój czas, który jest Twoim najcenniejszym aktywem. Inwestujesz również swoje pieniądze w wiedzę, która może zwielokrotnić Twoje przychody w przyszłości.

 

Donald Trump słynie z 2 powiedzonek. Jednym z nich jest „Think big”, czyli „myśl na wielką skalę”.

 

Droga sukcesu ma wg Donalda 10 kroków:

1. Bądź dokładny
2. Nabierz szybkości i utrzymuj ją
3. Koncentruj się
4. Patrz na rozwiązanie a nie na problem
5. Patrz na możliwości, jak na szanse
6. Wiedz wszystko co możesz, o tym, co robisz
7. Miej pasję i miej szczęście
8. Uważaj się za zwycięzcę
9. Bądź mądry
10. Nigdy, nigdy, nigdy się nie poddawaj

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.