Pieniądz fiducjarny

Pieniądz fiducjarny

Zanim zaczniesz czytać ten wspaniały artykuł, wpierw wyjmij z portfela dowolny banknot. Dokładnie! Sięgnij ręką do portfela i wyciągnij z niego jakikolwiek banknot. Dlaczego? Jeżeli chcesz tak bardzo wiedzieć, powiem Ci, że dziś będzie on Twoim centrum edukacji finansowej. I co, masz go już przed sobą?

Zaczynamy od krótkiego przypomnienia

Znasz już 2 spośród 4 form pieniądza:

W tym artykule zapoznam Cię z trzecią formą: tzw. pieniądzem fiducjarnym.

Z poprzednich artykułów powinieneś znać już czym jest pieniądz. To jest bardzo ważne, bowiem skonfrontujemy to z rzeczywistością. Dla przypomnienia napiszę, że

Pieniądz jest zarówno nośnikiem jak i miarą wartości

Definicje pieniądza fiducjarnego

Wg wikipedii:

Pieniądz fiducjarny (łac. fides – wiara) – waluta nie mająca oparcia w dobrach materialnych (jak np. kruszce), której wartość ma źródło z reguły w dekretowanym prawnie monopolu w wykorzystaniu go na danym obszarze jako legalny środek płatniczy oraz na popycie generowanym przez instytucje państwowe, głównie przez pobór podatków.

Wg słownik American Heritage Dictionary:

pieniądz papierowy bez pokrycia w złocie lub srebrze, który został ustanowiony prawnym środkiem płatniczym

Obie definicje są podobne. Wynikają z nich jednoznacznie 2 cechy:

  1. pieniądz ten nie reprezentuje żadnej wartości
  2. jest zadekretowanym prawnym środkiem płatniczym

Pierwsza cecha jest bardzo prosta do zrozumienia.  Druga zaś oznacza, że istnieje prawo, które zobowiązuje wszystkich do uznawania danej waluty w handlu.

I jak Ci się to podoba? W sumie mógłbym zapytać, jak bardzo to Ci się nie podoba, ale poczekam z tym pytaniem do końca, kiedy poznasz jeszcze lepiej tę jak i czwartą formę pieniądza.

Pieniądz fiducjarny

Póki co skupiam się na tej trzeciej – pieniądz fiducjarny – czyli bez wartości i narzucony odgórnie. Narzucony dlatego, aby społeczeństwo nie porzuciło tego bezwartościowego środka wymiany na rzecz bardziej solidnego, jak choćby złoto czy srebro.

Zadanie z banknotem nr 1

Mam dla Ciebie zadanie: weź do ręki banknot i spróbuj na nim znaleźć, że jest pieniądzem. Może nieco ułatwię zadanie: wskaż mi na banknocie (obojętnie jakim) napis stwierdzający „to jest pieniądz”.

Dobra, nie szukaj już … szkoda czasu, a czas to pieniądz 🙂

Nie chowaj jeszcze banknotu – za chwilę znowu się przyda.

Prawny środek płatniczy

Musisz zdawać sobie sprawę, że prawny środek płatniczy niczym ma się do pieniędzy. Aby łatwiej było to zrozumieć wyobraź sobie taką sytuację:

Wyspa HulaBula. 21 osób tworzy państwo. Panuje demokracja i wspólnie wybierają szamana. Zostaje 10 osób, które zajmują się uprawą roślin, łowiectwem itd. i 10 osób, która łowi ryby oraz chodzi po plaży w poszukiwaniu bursztynów, którymi płaci za resztę pożywienia. Któregoś pięknego dnia szaman obwieszcza, że od jutra wszyscy będą posługiwać się w handlu banknotami z pergaminu wykonanymi przez … szamana. Ludzie stoją osłupieni patrząc z niedowierzaniem na siebie. Dla zachowania powagi sytuacji, szaman pokazuje wszystkim swój dekret, w którym stwierdza, że prawnym środkiem płatniczym na wyspie HulaBula będą papirusowe banknoty, a każdy, kto tego nie uzna, będzie poddany karze chłosty.

Tym sposobem szaman – reprezentujący władzę na danym obszarze – odbiera obywatelom prawo wyboru, dzięki któremu może praktycznie bezwartościowe banknoty wymieniać na dobra lub usługi.

Jeszcze wrócimy do tego przykładu z wyspą, ponieważ jest on bardzo rozwojowy i akcja dopiero się w nim zaczyna.

Trochę historii

Wiedz, że narzucanie przez władzę traktowania śmieci na równi z pieniędzmi opisał już w XIII w Marco Polo. Wspominał o chińskiej mennicy, która wytwarzała „pieniądze” z łyka drzew, z którego robiła papierowe czarne arkusze. Po odpowiednim ich przycięciu, urzędnicy państwowi stemplowali je oraz podpisywali – nadając im moc pieniędzy. Autentyczności nadawano przez odbicie specjalnej pieczęci Chana. Podrabianie tych banknotów, jak również odmowę ich przyjęcia karano śmiercią.

Wiedz też, że Chan drukował co roku potężne ilości swoich banknotów.

Zadanie z banknotem nr 2

Teraz przyjrzyj się raz jeszcze wyciągniętemu jakiś czas temu banknotowi. Widzisz, jak wiele jest na nim pieczęci i podpisów?

Czy teraz zauważasz pewną spójność historii? Może tym się przekonasz, lub jeszcze bardziej utwierdzisz w przekonaniu o podobieństwie dzisiejszych pieniędzy do tych produkowanych w trzynastowiecznych Chinach:

Odpowiedz teraz sobie na pytania:

– czy dziś są przewidziane kary za podrabianie pieniędzy?

– czy rząd płaci swoimi banknotami za swoje wydatki?

– czy Polacy muszą przyjmować w handlu pieniądze rządu?

No widzisz! Nasz obecny system monetarny jest prawie dokładną kopią tego, co wspierało władców wiele wieków temu.

Na dodatek dzisiejsze pieniądze są tworzone w potężnych ilościach – tak jak pieniądze Chana oraz tak samo jak Chana, kreacja dzisiejszych pieniędzy prawie nic nie kosztuje.

Kreacja pieniędzy

O co chodzi z tą „kreacją”? Ano o to, że podejście do drzewa występującego pospolicie, oderwanie kawałka kory i sprasowanie łyka na papier to nic w porównaniu z przekopaniem setek ton gruntu aby znaleźć 1 kg złota.

Kolejne fakty historyczne

Skoro mówimy o historii, której poznanie jest bardzo ważną lekcją, musimy powiedzieć że kolejnym po Chinach miejscem, gdzie przyjął się pieniądz fiducjarny była Ameryka, a dokładnie kolonia Massachusetts Bay. W 1690 r. kolonia zaatakowała francuski Quebec – zresztą nie po raz pierwszy. Ale tym razem żołnierze wrócili bez łupów. Urzędnicy stanęli przed dylematem skąd wziąć teraz pieniądze aby zapłacić żołnierzom? Ponieważ bano się buntu wojska, a wzrost podatków nie wchodził w rachubę – rząd zwyczajnie wydrukował kwitki papieru i wręczył dzielnym wojakom. Same papierki były oczywiście bezużyteczne, ale rząd złożył 2 obietnice, które nadawały im moc:

  1. Kiedy tylko podatki zasilą budżet, wydane papierki będzie można wymienić na srebro lub złoto.
  2. Będzie to jednorazowa akcja, po której już nigdy więcej rząd nie wyda kolejnych banknotów.

Jak się możesz domyślać, obietnice zostały złamane … i to dość szybko. Druga transza banknotów opiewała na sumę sześciokrotnie większą, niż pierwotna. Dla ciekawości dodam, iż waluta ta zniknęła (została wymieniona) dopiero po 40 latach.

Zapisz się na listę

Poznajesz właśnie trzecią spośród czterech form pieniądza. W kolejnym odcinku opowiem o tym, dlaczego pieniądz fiducjarny tak szybko się rozprzestrzenił. Więc zapisz się na listę na otrzymywanie najnowszych, ciekawych artykułów na tym blogu i tym samym zapewnij sobie ciągłą edukację finansową.

Zapraszam na prezentację wideo

Trackbacks

  1. […] Pieniądz fiducjarny […]

  2. […] Pieniądz fiducjarny […]

Dodaj komentarz